Kostaryka

Uzdrowiona przez papieża – historia Floribeth Mory Diaz

0 78

Floribeth Mora Diaz miała prawie 40 lat, gdy zdiagnozowano u niej wrzecionowatego tętniaka środkowej tętnicy mózgu. Był szok, były łzy, nie było żadnego ratunku – jedynie modlitwa. I – w co ciężko uwierzyć – to ona właśnie pomogła, gdy wszelkie medyczne środki zawiodły. Kobieta wymodliła swoje zdrowie u świętego Jana Pawła II.

Floribeth Mora Diaz

Floribeth Mora Diaz

Był rok 2011. Dokładnie 8 kwietnia. Floribeth Mora Diaz, mieszkanka miasta Tres Rios na Kostaryce, została przyjęta do szpitala z silnymi bólami głowy. Wynik tomografii był tragiczny – tętniak. Ale nie taki zwykły – nieoperacyjny. W dodatku w zaawansowanym stadium. Co robić? Wrócić do domu i modlić się. Lekarze mogli podawać chorej jedynie środki uśmierzające ból. Rodzina przygotowała się na jej odejście. Jednak nadszedł maj, a wraz z nim niezwykle radosna niespodzianka.

Beatyfikacja

1 maja 2011 roku coraz słabsza Floribeth Mora Diaz oglądała transmisję z beatyfikacji Jana Pawła II. Została w domu sama – reszta domowników poszła oglądać tę samą transmisję na pobliskim stadionie, z większym ekranem. Papież zawsze był niezwykle ważną personą w życiu chorej kobiety i jej rodziny. To do niego modliła się po powrocie ze szpitala. U niego pragnęła wybłagać zdrowie. Nagle stało się coś niewytłumaczalnego…

Głos z nieba

Floribeth twierdzi, że w pewnym momencie zasnęła i usłyszała głos papieża. „Podnieś się, nie lękaj się” – poprosił. Spojrzała w twarz Jana Pawła II, którego portret miała zawsze przy swoim łóżku. „Tak” – odpowiedziała, wstając. Poczuła, że siły jej wracają; że znowu chce się jej żyć. I że będzie żyła.

Floribeth Mora DiazTo cud!

Lekarze, którzy miesiąc wcześniej zdiagnozowali Floribeth, nie mogli uwierzyć w to, co okazało się na kolejnych badaniach. A co się okazało? Że tętniaka nie ma! Zniknął! Badania powtórzono raz jeszcze – prowadzący je doktor Vargas Roman sądził, że przeprowadzono je błędnie, lub pomylono je z należącymi do kogoś innego. Jednak ponowna tomografia wszystko potwierdziła – tętniaka nie ma. „Nie znalazłem żadnych podstaw naukowych, by wyjaśnić, dlaczego tętniak zniknął” – skomentował zszokowany lekarz.

Świadectwo

Kobieta, nakłoniona przez znajomego księdza, któremu o wszystkim opowiedziała, postanowiła posłać mejla do Watykanu. Opisała w nim szczegółowo swój przypadek i potwierdziła, że łaską zdrowia obdarzył ją Jan Paweł II. Mejl trafił do Watykanu wiosną 2012 roku. A już w rok później ogłoszono, że jej przypadek został uznany za cud przez papieża Franciszka. Odegrał też przełomową rolę w procesie kanonizacyjnym Jana Pawła II. Do ogłoszenia kogoś świętym jest bowiem potrzebne udokumentowanie cudu, który wydarzył się dzięki wstawiennictwu tej osoby.

Kanonizacja

Jan Paweł II został ogłoszony świętym 27 kwietnia 2014 roku. Floribeth Mora Diaz stała się zaś najsławniejszą kobietą na Kostaryce, a do jej miasteczka zaczęły pielgrzymować tłumy wierzących. Cieszy się nadal dobrym zdrowiem i wierzy, że będzie tak przez jeszcze bardzo długi czas.

Floribeth Mora Diaz 2

A Wy co sądzicie o przypadku z Kostarykanki? Podzielcie się opiniami w swoich komentarzach. Zachęcamy do aktywności!

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze komentarze

Szukaj nas tutaj

Wprowadź swój adres email aby subskrybować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.